Czytasz Grilliput. Możesz zostawić komentarz lub nawiązać do wpisu, przy użyciu adresu trackback, na swojej stronie.
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « września | ||||||
| 1 | 2 | |||||
| 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |
| 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |
| 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 |
| 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 |
Data: 8 lipca 2008. Autor: Ludwika.
Kategoria: Dla kolegi, Oryginalne, Dla dziewczyny, Dla mężczyzny, Dla chłopaka.
Wyobraź sobie taką sytuację. Idziesz ulicą po osiedlu a zewsząd czuć unoszące się zapachy grillowanej karkówki, kiełbaski, szaszłyków. I teraz masz możliwości: albo skręcając się z głodu przejdziesz obok, wycierając rękawem cieknącą ślinkę, albo przeskoczysz przez płot i rzucisz się jak głodny wilk na zaskoczonych biesiadników łapiąc wszystko co wpadnie ci w ręce, albo wyciągniesz swojego podręcznego grill, znajdziesz ustronne miejsce i zaczniesz grillować do woli!
Świat dąży do miniaturyzacji i to w każdym tego słowa znaczeniu. Chcąc zaoszczędzić miejsce, czas, usprawnić nam życie, skłonić nas do spontaniczności stworzono grill, który może być naszym wiecznym towarzyszem. Mieszczący sie w ręku, plecaku, torbie a nawet w schowku samochodowym, umili nam niejedną chwilę a przy okazji sprawi, że kiedy dopadnie nas mały głód będziemy mogli oddać się rozkosznej uczcie. Jego solidne wykonanie sprawi, że przedmiotem będziemy mogli cieszyć się przez długie lata zabierając go ze sobą w każde nawet najbardziej ekstremalne miejsce. Jego przygotowanie do pracy trwa kilka sekund i w tym samym czasie urządzenie się składa. Istny strzał w dziesiątkę!
Komentarze.
Nick i e-mail są polami obowiązkowymi. E-mail nie jest udostępniany osobom trzecim.